Slowina | Wina ze słonecznej strony Alp

Author Archives: michal

Slowina Wine Tour

Posted on

Z wielką radością i dumą zapraszamy na degustację naszych win! Już 4 kwietnia o godzinie 19:00 będziemy gościć w Konfederackiej 4 w Krakowie. Zabierzemy Was w winną podróż po Słowenii, kraju leżącym po słonecznej stronie Alp. Spróbujemy sześciu win pochodzących od dwóch producentów: Černe oraz Joannes. Taki wybór sprawia, że przemierzymy wszerz niemal cały kraj. Winom towarzyszyć będą trzy specjalnie dobrane kompozycje kulinarne oraz drobne przekąski. Nasze spotkanie uświetni występ Roberta Kasprzyckiego- znanego krakowskiego muzyka, poety, kompozytora i śpiewającego autora. Koszt 70 zł. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc, prosimy o wcześniejszą rezerwację pod adresem e-mail: biuro@slowina.pl

Zapraszamy do odwiedzenia strony wydarzenia na naszym profilu na FB: Slowina Wine Tour

Lista win:

 Malvazija 2012 – Černe

 Rumeni Muškat 2012 – Joannes

 Renski Rizling 2011 – Joannes

 Obratno – Cabernet Sauvignon, Rose 2012 –Černe

 Refošk 2011- Černe

Cabernet Sauvignon 2007 – Černe

Serdecznie zapraszamy do spróbowania jakościowych słoweńskich win w towarzystwie specjalnie dobranych potraw – Vabljeni na pokušino kakovostnih vin in hrane!

Konfederacka4Zapraszamy

My mamy swoją Wieliczkę, a Słoweńcy – Sečoveljske soline

Posted on

Saliny w Sečovlje, fot. http://www.kpss.si/

Saliny w Sečovlje to miejsce zupełnie wyjątkowe. To tutaj od stuleci, ciągle tymi samymi, tradycyjnymi metodami pozyskuje się sól morską. Wzmianki o tym terenie pochodzą z czasów rzymskich, a źródła wspominają o salinach już w XII w. W wieku XIV zdołano opanować technologię, która pozwoliła pozyskiwać sól w postaci jaką znamy obecnie. To wtedy wynaleziono recepturę petoli – swoistej mikrobiologicznej maty, która pozwoliła odseparować sól. Do XIV stulecia nie potrafiono oddzielić soli od błota morskiego i z tego powodu sól miała kolor ciemnoszary oraz była nim zanieczyszczona.

Model petoli

Saliny leżą tuż przy granicy z Chorwacją, w miejscu, gdzie prawie nie pada deszcz. Pola solne odegrały ogromną kulturotwórczą rolę w rozwoju tego obszaru. Specjalne sprzęty, stroje, domy – wszystko to, razem z całym terenem zostało objęte parkiem krajobrazowym i jest chronione prawem. W obszarze parku znajduje się ciekawe muzeum wytwórstwa soli, które jako pierwsze w Słowenii zostało wyróżnione odznaczeniem Unii Europejskiej – Europa Nostre. Sól, tradycyjnymi metodami, pozyskuje się do dziś a spacerując po parku można zobaczyć ludzi noszących charakterystyczny rodzaj obuwia – deski zapinane na stopy, które chronią przed zapadnięciem się w podłożu. Używają specjalnych narzędzi do zgarniania soli. Pracownicy chronią się od słońca pod szerokimi rondami słomkowych kapeluszy. Cały proces pozyskiwania soli oparty jest na misternie skonstruowanym systemie basenów, kanałów i tam, dzięki którym woda jest stopniowo odparowywana, a sól zgarniana i gromadzona w charakterystycznych piramidkach.

IMG_1561  Sól.

Park w Sečovlje to nie tylko czynna produkcja soli – na tym obszarze wykształcił się niepowtarzalny ekosystem z siedliskami rzadkich gatunków ptaków. Teren objęty jest ochroną Konwencji ramiarskiej o obszarach błotnych. W najbardziej atrakcyjnej części nazwanej Fontanigge można podziwiać krajobrazy unikalne na skalę całej Słowenii a nawet Europy. Liczne ptactwo, łąki roślin słonolubnych i ponad 100 opuszczonych już i w większości zniszczonych domów niegdysiejszych pracowników pól solnych.

Soline Porotoroz soline Secovlje hisa

Kiedyś w tym obszarze ciągnącym się aż do Triestu znajdowały się liczne saliny. Obecnie zachowały się tylko te w Sečovlje i nieodległym Strunjanie. Saliny przez wieki odgrywały niezwykle ważną rolę ekonomiczną. Często były powodem sporów, a nawet wojen, przynosiły ogromne zyski, były terenami o znaczeniu strategicznym, ważnym w procesie konserwowania żywości i produkcji prochu. W granicach Parku działa jeden z kilku sklepików sprzedających sól, akcesoria kuchenne, pamiątki i produkty na bazie soli. To tutaj można najpierw spróbować, a później zakupić ciemną czekoladę z kawałkami soli w środku, sole do kąpieli, specjalną sól do potraw na surowo i inną do gotowania. Warto zaznaczyć, że sól morska jest mniej słona w smaku i zawiera więcej minerałów niż sól kamienna.

IMG_1626 IMG_1572 IMG_1553

Odwiedzenie Parku w Sečolvje jest doświadczeniem niepowtarzalnym i wręcz koniecznym podczas pobytu na słoweńskim wybrzeżu.

Więcej informacji na temat Parku Sečoveljske soline można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej: http://www.kpss.si/

Produkty solne Piranske Soline: http://www.soline.si/

IMG_2222 IMG_2403 IMG_1554

SREČNO NOVO LETO! Szczęśliwego Nowego Roku 2014!

Posted on

Wszystkim naszym Przyjaciołom oraz wielbicielom dobrego wina, życzymy samych sukcesów w nadchodzącym Nowym Roku 2014! Szampańskiej zabawy i wszelkiej pomyślności! Srečno Novo Leto!

Pokušnja v Vintage – degustacja w Vintage

Posted on

Dobrodošli na pokušnji slovenskih vin! – tym zdaniem rozpoczęliśmy nasze spotkanie degustadegustacjacyjne. Degustacja odbyła się 14 listopada, a miała miejsce w Restauracji i Winiarni Vintage na Rynku Głównym w Krakowie. Vintage ugościło nas w niezwykle profesjonalny sposób. W degustacji wzięło udział około 35 osób, sala zapełniła się szybko, byli wśród nas przedstawiciele prasy oraz środowiska blogerskiego. Piątka uczestników trafiła do nas dzięki szczęściu i wiedzy zaprezentowanej w konkursie zorganizowanym przez Wino w Krakowie. Spotkanie prowadzili producenci we własnych osobach – Igor Černe (Černe), Boštjan Protner (Joannes) oraz Matej Korenika (Korenika & Moškon). Każdy z nich opowiedział o swojej winnicy i kolejno wprowadzał uczestników w świat swoich win.

Spróbowaliśmy w kolejności: Malvazija 2011 Černe, Malvazija 2012 Korenika & Moškon, Rumeni Muškat 2012 Joannes, Renski Rizling suho/sec 2011 Joannes, Renski Rizling polsuho/demisec Joannes, Paderno 2007 Korenika & Moškon, Rose 2012 Černe, Refošk 2011 Černe, Refošk 2009, Černe, Kortinca 2007 Korenika & Moškon, Cabernet Sauvignon 2007 Černe, Rumeni muškat 2010, Korenika & Moškon.

Bardzo zależało nam na tym, by spotkanie miało charakter wymiany opinii i dyskusji. Cel został osiągnięty i wszyscy uczestnicy czuli się swobodnie. Wspólnie wybrano winnych faworytów, a nastroje poprawiały się samoistnie po każdej kolejnej próbce wina. Całości towarzyszyły przysmaki przywiezione prosto z gospodarstwa Černe – oliwki i niesamowita oliwa, która cieszyła się niezwykłym powodzeniem i tuż po dobrych winach z pewnością została w pamięci wielu. Szczególnie doceniono rizlingi z winnicy Joannes, refoški w różnych odsłonach z winnic Černe i Korenika & Moškon. Na sam koniec serce skradł wszystkim deser w postaci złocistego Rumeniego Muškata Mateja Koreniki. Po degustacji (jak i w jej trakcie) każdy mógł porozmawiać z producentami i wymienić uwagi. Z zakulisowych informacji wiemy, że naszym Słoweńcom było niezwykle miło, ponieważ usłyszeli wiele pochwał.

Sam za siebie niech przemówi tekst napisany naprędce na karcie degustacyjnej przez pana Leszka Bączka:

Jest na naszej planecie tak piękny kraj jak Słowenia
Tutaj somelierzy ze świata spełniają swoje marzenia
Ich produkty – ekologiczne wina to źródło rozkoszy
Nawet dla tych najbardziej wybrednych smakoszy
Tak, produkcja wina to naprawdę wielka sztuka
O właśnie w niej każdy z somelierów inspiracji szuka!

Restauracji Vintage dziękujemy za ciepłe przyjęcie i wspaniałą obsługę. Wszystkim gościom dziękujemy za liczne przybycie i życzymy samych dobrych win w przyszłości. Do zobaczenia wkrótce!

Więcej zdjęć znajdziecie na facebookowym profilu Vintage: Vintage Restauracja i Winiarnia- zdjęcia z degustacji

Oraz Wino w Krakowie: Wino w Krakowie- zdjęcia z degustacji

Krótki filmik ze wstępu do degustacji: Vintage – film

 

Enoexpo 2013

Posted on

Enoexpo 2013 to już drugie targi z kolei, gdzie oficjalnie podjęliśmy współpracę z naszymi producentami ze Słowenii. Wcześniej, przez dwa lata spotykaliśmy się na tutaj bardziej towarzysko. Znamy się już zatem „od czterech Targów”. Tyle też wiosen trwa nasza uświadomiona miłość do Słowenii.

 

P1250194

Tegoroczne Enoexpo było jednak wyjątkowe. Odwiedziło nas wiele osób, przedstawicieli restauracji, hoteli, sklepów i osób prywatnych – niemalże już znajomych, których przybycie wywoływało dodatkowy uśmiech.Naszych win próbowało także wielu innych producentów i wystawców. Z dumą możemy stwierdzić, że publiczność bardzo doceniła nasze wina. Z radością witaliśmy osoby przybywające na stoisko z polecenia swoich znajomych.Bardzo miło było poznać ludzi od lat związanych z branżą, guru polskiego winiarstwa i winogrodnictwa oraz czołowych przedstawicieli środowiska prasy.

 

P1250267 P1250266 P1250269 P1250268    P1250201 P1250200 P1250284

Wszystkim gościom dziękujemy za odwiedzenie naszego stoiska oraz za żywe zainteresowanie naszymi produktami. Mamy nadzieję jeszcze nie raz spotkać się wspólnie, czy to na Enoexpo, czy też na innych podobnych imprezach.

 

P1250205

Dobrodošli na našem blogu!

Posted on
Piran

Piran

Witamy na naszym blogu! O czym będziemy pisać? Przede wszystkim o Słowenii, i to nie tylko o sprawach związanych z winem. A dlaczego? Ponieważ ONA jest tego warta! To mały kraj, niedoceniany w Polsce. W Europie i na świecie często niestety mylony ze Słowacją. A Słowenia, choć tak małych rozmiarów, mieści w swoich granicach tak wiele, że każdy podróżnik , który spędzi w tym kraju trochę więcej czasu, przeciera oczy ze zdziwienia i zachwytu. I tu świadomie użyłam terminu podróżnik. Potrzeba bowiem trochę wysiłku żeby dotrzeć do  autentycznych perełek. Sama doznałam tego szoku już prawie cztery lata temu.

Słowenię można przejechać samochodem w trzy godziny. Ale nie starczy dwóch tygodni urlopu żeby poznać choć niewielką część tego co ma do zaoferowania. Polacy niestety znają ją głównie z tematu wpisywanego w wyszukiwarkę: jak ominąć autostrady słoweńskie w drodze do Chorwacji?Jakże krzywdzące to podejście! Jeśli już zmierzamy gdzieś dalej na południe, warto zatrzymać się tu choćby na parę godzin. By oczywiście później kolejny urlop spędzić w Słowenii! A gdzie? O tym będę pisać jeszcze niejednokrotnie.

Wracając do „winnej” Słowenii- jest to kraj pod tym względem niezwykle ciekawy. Uprawa wina ma tutaj antyczne tradycje, a w Mariborze rośnie najstarsza na świecie, ciągle owocująca winorośl- Stara Trta, czyli po prostu Stara Winorośl. Tutaj nie spotkamy ogromnych producentów robiących bezduszne i bezosobowe wino. Małe, rodzinne gospodarstwa, od pokoleń pielęgnujące tradycję wyrobu wina, często ugoszczą w swoich progach tym czym „chata bogata”. A jest co zwiedzać, czego próbować i gdzie bywać! Cały kraj opleciony jest siecią różnych szlaków turystycznych, w tym także specjalnie oznaczonych szlaków wina.

Alpy Kamnicko-Sawinskie - Planjava 2394 m n.p.m. fot. Piotr Skrzypiec

Alpy Kamnicko-Sawinskie – Planjava 2394 m n.p.m. fot. Piotr Skrzypiec

Co różni, a co łączy Polaków i Słoweńców? Na to pytanie również postaramy się odpowiedzieć. Nie zabraknie relacji z wydarzeń Slowiny. Mamy również nadzieję, że dzięki relacjom naszych producentów,  poznamy lepiej prawdziwe życie winnicy. Długa droga przed nami, więc proponuję przygotować kieliszki i wyczekiwać dalszych wieści!

Se vidiva na vinski poti! Do zobaczenia na winnym szlaku!